HARRY POTTER TAG

W związku z tym, że kilka dni temu na łopatki rozłożyło mnie całkiem hp 1nieprzyjemne przeziębienie, postanowiłam zrobić coś, co chodziło mi po głowie już od dawna. Kiedy znad góry chusteczek higienicznych spojrzałam na półkę, na której ustawione stoją wszystkie tomy Pottera, decyzja została podjęta w trybie natychmiastowym. Mole książkowe nie muszą domyślać się, że na jednej części się nie skończy, a to że zaczęłam od tomu piątego spowoduje zapewne, że przeczytam serię już do końca. Podczas czytania przyszedł mi do głowy pomysł na zupełnie niezobowiązujący wpis na blogu, który dziś mam przyjemność Wam przedstawić. Mam nadzieję, że czytając, co odpowiedziałam na każde z pytań, będziecie myśleć o tym, jakie byłyby Wasze odpowiedzi. Napiszcie mi o nich koniecznie!

  1. Która część Harry’ego Pottera jest Twoją ulubioną?

Kiedy byłam młodsza i czytałam Harry’ego Pottera po raz pierwszy,
z mniejszym niż dziś wahaniem odpowiadałam, że najbardziej lubię drugą część. Teraz wybór wydaje się znacznie trudniejszy, jednak gdybym miała zdecydować się na którąś z części, wybrałabym tom piąty. Tom, w którym, moim zdaniem, najpełniej dostrzec można, jak obszerny i naszpikowany olbrzymią liczbą szczegółów świat stworzyła Joanne Rowling. Prawdziwy majstersztyk. A do tego Gwardia Dumbledore’a, grupowa solidarność, tajne spotkania, niebezpieczeństwo na karku…

  1. Którą z części Harry’ego Pottera lubisz najmniej?

Wyzbywając się wszelkich sentymentów, odpowiem, że najmniej lubię pierwszą część. Prawdopodobnie dlatego, że potem jest już tylko lepiej.

  1. Do którego z domów Hogwartu przydzieliłaby Cię Tiara Przydziału?

Nie sądzę, żeby było to zaskakujące, ale zdecydowanie chciałabym być w Gryffindorze. Jednak będąc realistką, jestem niemal pewna, że trafiłabym do Ravenclaw. Nie, żebym była kujonem, to raczej ta ich wrodzona bystrość, sami rozumiecie…

  1. Którą postać ze świata Harry’ego Pottera lubisz najbardziej?

To prawdopodobnie najtrudniejsze pytanie z całego zestawu. Najsilniej od zawsze identyfikowałam się z Hermioną, wobec tego, to właśnie ona jest mi najbliższa. Prócz Hermiony ogromną sympatią darzę Lupina, to taki porządny gość, który może nocą zamienia się w wilkołaka, ale jego prawość jest godna podziwu. Z czarnych charakterów – uwielbiam Dolores Umbridge i wuja Vernona (choć nie wiem czy można go nazwać czarnym charakterem)!

  1. Którego z aktorów wcielających się w postaci z książek chciałabyś spotkać osobiście?

Emmę Watson. Dziewczyna jest niesamowita, ogromnie podoba mi się, jak zaangażowała się w kampanie społeczne na rzecz równości, że studiuje, a jednocześnie gra w kolejnych produkcjach. Musi być niesamowicie interesującą osobą.

  1. Jakie zwierzę wzięłabyś ze sobą do Hogwartu?

Do Hogwartu zabrałabym magiczną kozę. Może nie byłaby tak dobra w dostarczaniu poczty jak sowy, ani tak absorbująca jak Krzywołap, no ale,       moi drodzy, to koza! Słyszeliście jak meczy koza?!

  1. Gdybyś mogła posiadać mapę Huncwotów, pelerynę niewidkę lub Błyskawicę, co byś wybrała?

Wybrałabym mapę Huncwotów. Nie ma to jak móc z premedytacją uniknąć kolejnego niechcianego spotkania. Poza tym, z pragmatycznego punktu widzenia, mapa Huncwotów wydaje się najbardziej kompleksowym gadżetem.

  1. Jaki kształt przybrałby Twój patronus?

Mój patronus przybrałby kształt almika. Jeśli nie wiecie zbyt wiele o almikach, odsyłam Was tu.

  1. Czy podobało Ci się zakończenie całej serii?

Nie należę do grupy czytelników, którzy uważają, że to skandal, że Ron założył rodzinę z Hermioną. Moim zdaniem Ron i Hermiona uzupełniają się fantastycznie i o wiele mniej podoba mi się wizja, w której Harry kończy z Hermioną. Jednocześnie nie do końca optuję za Harrym w ramionach Ginny. Może uznacie mnie za fatalistkę, ale tak naprawdę uważam, że Harry powinien zostać sam. Jak przystało na prawdziwego bohatera.

  1. Jakie znaczenie ma dla Ciebie cała seria Harry’ego Pottera?

Pierwszą część Harry’ego Pottera dostałam na gwiazdkę od siostry. Z tego co
pamiętam było to na krótko po tym, jak książka miała premierę w Polsce. Kolejne części kupowałam już sama, nierzadko stojąc w kilometrowych kolejkach do księgarni o północy. Seria HP to dla mnie wydarzenie pokoleniowe, książki, które towarzyszyły mi rok po roku przez kolejne siedem lat. Nie znam osoby wśród moich równieśników, która nie miałaby wyraźnego stosunku do Potterowskiego cyklu. Prócz tego, Harry Potter to podstawa całego mojego późniejszego gustu czytelniczego, pierwsze książki, o których tak silnie myślałam przez pryzmat bohaterów i ich świata, w których tekst stawał się przezroczysty.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s